dziś Mann w trójce miał gości jeden z nich pytał kto ma interes w tym, by polski gaz był zapomniany, ponad setka koncesji na poszukiwania gazu w polsce - jedynie pegienige nie może uwierzyć (a może wie - ale im nie wolno), że w polsce jest baaaaaaaaardzo dużo gazu, zresztą znalazłem na bankier.pl tekst który cytuje poniżej. Jednak sprawa jest o tyle denerwująca, że ktoś Polakom robi kuku na muniu
“(…) Spanie na gazie
Czy możemy być przysłowiowym gazowym Kuwejtem Europy? Dlaczego Amerykanom, Anglikom czy Niemcom opłaca się ubiegać o koncesję na poszukiwanie w Polsce nowych złóż gazu ziemnego. A niektóre zagraniczne firmy, takie jak FX Energy, Aurelian Oil&Gas już to skutecznie robią w przeciwieństwie do PGNiG, które woli szukać gazu na trudnodostępnych terenach mórz Norwegii za owe pięć miliardów dolarów. Wielu wybitnych geologów – przedstawicieli Państwowego Instytutu Geologicznego, specjalistów z krakowskiego AGH – twierdzi, że Polska wręcz leży na gazie. A realne zasoby szacowane na złożach już odkrytych, to co najmniej 600 mld m3. Rocznie zużywamy tylko 14 mld m3. Szacuje się, że złożą w Polsce mogą zawierać zasoby rzędu 1 bln 300 mld m3 i są to złoża bardzo dobrej jakości. Dotychczas przebadano i potwierdzono zaledwie 10 – 20 proc. pokładów gazu ziemnego w Polsce, często wiercąc jeszcze w latach 70. i to bardzo płytko, na poziomie 2 – 3 km. Krajowe wydobycie nie tylko nie rośnie, ale nawet, jak zapowiada PGNiG, nastąpi obniżenie prognozy wydobycia. Rzekomy powód spadku rodzimego wydobycia gazu ziemnego to kłopoty techniczne, awarie gazociągów przesyłowych, brak środków na inwestycje czy zmiana strategii. Może to dziwić w sytuacji, gdy zagraniczne koncerny wręcz szturmują Ministerstwo Środowiska, ubiegając się o kolejne koncesje.
Mamy skarb?
W Polsce jest jeszcze dużo złóż, które nie były ani badane, ani eksploatowane, bo gaz był tani. Rosjanie nie podnosili drastycznie cen, a lobby gazowo-importowe było bardzo silne również politycznie. Prawdziwym gazowym polskim eldorado mogą okazać się tereny od Zielonej Góry przez Gorzów i Lubiatów, gdzie już odkryto złoże 5 mld m3, Międzychód, Puszcza Notecka, Środa Wielkopolska, Wielkopolska, a nawet sam Poznań, leżący na gazie może być samowystarczalny energetycznie, aż po tereny Szczecina. Równe ciekawe złoża mogą znajdować się na Podkarpaciu, w okolicach Przemyśla. Zasoby gazu znajdują się nawet w podwarszawskiej Wildze i są tam już eksploatowane. Te kopaliny mogą się okazać prawdziwym polskim skarbem.
Kto ma rację?
W 2007 r. Ministerstwo Środowiska udzieliło ok. 30 koncesji na poszukiwanie gazu. Łącznie takich koncesji jest już kilkaset. Blisko połowę otrzymały PGNiG i Petrobaltic. Jednak brak strategii obliczonej na własne źródła. Zawsze łatwiej podnieść ceny gazu polskim konsumentom. Zagraniczne firmy pamiętają, by nie zasypiać gruszek w popiele. Prą do przodu, inwestują w Polsce, nie żałują wysiłku logistycznego. Jak zwykle ockniemy się, gdy zagraniczne firmy trafią na polskiej ziemi na bogate złoża. Wtedy będzie i przychylność polskich władz i znajdzie się ojciec tego sukcesu. Problem tylko w tym, że zyski, jak zwykle, popłyną za granicę. Jeśli zagraniczne firmy zamierzają zainwestować już nie setki a miliardy złotych w poszukiwanie i wydobycie gazu w Polsce, oznacza to, że śpimy na gazie, który dziś gwarantuje sukces i bogactwo.”
autor Janusz Szewczak
źródło: bankier.pl
myślisz, że napiszesz komentarz ? :)
Posted in komentarze |
Klimat się wcale nie ociepla - szukamy cały czas jakiegoś wroga - a największym wrogiem człowieka jesteśmy my sami - dla kaski i/ze strachu jesteśmy w stanie zrobić wszystko - polska ma dużo gazu - dlaczego nie jest wydobywany ?
- unia wymusza zmiane żarówek na “energooszczędne?” - ile tleny zużyjemy do utylizacji tego cholerstwa nikt już nie zapyta - to jest tak jak urzędnicy dorabiają pokrętną filozofię do kassy - eu ROPA
Opinię dodał banan — maj 15, 2009 @ 12:57 po południu